Remont elewacji: zgłoszenie czy pozwolenie? Sprawdź, zanim zaczniesz

Prowadzący bursatm Aktualizacja: 16 sierpnia 2026 r.

Wielu inwestorów rusza z remontem elewacji, zanim sprawdzi, co tak naprawdę mówi prawo. Efekt bywa bolesny: kara do 50 tys. zł, nakaz przywrócenia stanu poprzedniego albo odmowa wypłaty z ubezpieczenia. Krótka odpowiedź brzmi: remont elewacji zgłoszenie czy pozwolenie zależy od zakresu prac, lokalizacji budynku i jego statusu prawnego. Poniżej znajdziesz ścieżkę, która pozwoli ci przejść przez całą procedurę bez zgadywania z konkretnymi progami, dokumentami, stawkami i realnymi terminami urzędowymi obowiązującymi w 2025 roku.

Remont elewacji zgłoszenie czy pozwolenie

Kiedy sam remont elewacji wymaga pozwolenia, a kiedy wystarczy zgłoszenie

Granica między pozwoleniem a zgłoszeniem nie jest intuicyjna, bo przepisy operują pojęciami, które brzmią codziennie, a w praktyce mają precyzyjne znaczenie. Chodzi o trzy filary: zakres robót w obrębie elewacji, wpływ na konstrukcję oraz status budynku w rejestrze zabytków lub w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.

Po pierwsze skala ingerencji. Remont elewacji obejmujący ponad 50% powierzchni ścian zewnętrznych traktowany jest jak przebudowa w rozumieniu art. 3 pkt 3 lit. a Prawa budowlanego. To kluczowy próg, którego przekroczenie uruchamia obowiązek uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę. Wymiana tynku, ocieplenia, okładziny czy stolarki okiennej w takiej skali zmienia bowiem charakterystykę energetyczną i parametry cieplno-wilgotnościowe obiektu, co wymaga oceny projektanta.

Po drugie rodzaj prac. Nawet niewielki, ale konstrukcyjny charakter robót kwalifikuje inwestycję do pozwolenia. Podcięcie fundamentów pod nowy cokół, wstawienie nadproży okiennych, zmiana otworów okiennych czy montaż nowych balkonów to ingerencje przenoszące obciążenia i wpływające na ustrój nośny budynku. Urzędnik potraktuje je jako roboty budowlane zmieniające parametry użytkowe obiektu.

Po trzecie sam remont elewacji bez pozwolenia może być dopuszczalny, ale nie dla każdego budynku. Obiekty wpisane do rejestru zabytków oraz położone w obszarze wpisanym do takiego rejestru wymagają dodatkowo pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków, niezależnie od progu 50%. Podobnie obszary objęte ochroną konserwatorską na podstawie MPZP mogą nakładać ograniczenia kolorystyki i materiałów, które i tak wymuszają uzgodnienie projektu.

Pięć pytań, które rozstrzygają sprawę

  • Czy prace obejmują więcej niż 50% powierzchni elewacji? Jeśli tak pozwolenie.
  • Czy ingerują w elementy konstrukcyjne (nadproża, balkony, stropy, fundament)? Jeśli tak pozwolenie.
  • Czy budynek jest wpisany do rejestru zabytków? Jeśli tak zawsze pozwolenie, plus uzgodnienie konserwatora.
  • Czy działka leży w strefie ochrony konserwatorskiej wyznaczonej w MPZP? Jeśli tak konieczne uzgodnienie, często połączone z pozwoleniem.
  • Czy plan zagospodarowania dopuszcza zmianę kolorystyki lub materiału? Jeśli nie konieczna zmiana planu albo odstępstwo.

Jeśli na każde z tych pytań odpowiadasz „nie” lub „nie dotyczy”, w większości przypadków wystarczy zgłoszenie robót budowlanych, o którym mowa w art. 30 Prawa budowlanego. W praktyce oznacza to uproszczoną procedurę z milczącą zgodą po upływie 21 dni znacznie szybciej niż pozwolenie.

Dokumenty do remontu elewacji kompletna lista 2025

Komplet dokumentów różni się w zależności od wybranej ścieżki, ale rdzeń pozostaje ten sam. Urząd wymaga dowodu, że inwestor ma prawo dysponować nieruchomością oraz że prace są technicznie przemyślane i nie zagrożą bezpieczeństwu. Poniższa lista obejmuje wszystkie elementy wymagane przy pozwoleniu na budowę.

Centralnym dokumentem jest wniosek o pozwolenie na budowę (PB-2), w którym określa się rodzaj inwestycji, adres, dane inwestora oraz projektanta. Do wniosku dołącza się cztery egzemplarze projektu budowlanego, sporządzonego przez osobę z uprawnieniami w specjalności architektonicznej lub konstrukcyjno-budowlanej. Projekt musi zawierać część opisową, rysunki elewacji, obliczenia (np. nośności nowych okładzin czy zakotwień rusztowań) oraz charakterystykę energetyczną po remoncie.

Drugim filarem jest oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Dokument potwierdza, że inwestor jest właścicielem, współwłaścicielem albo dysponuje odpowiednim tytułem prawnym (np. użytkowanie wieczyste). Urząd nie wymaga wpisu do księgi wieczystej, ale nieruchomość musi być jednoznacznie oznaczona.

W zależności od lokalizacji urząd może poprosić o dodatkowe załączniki. W strefie konserwatorskiej dołącza się uzgodnienie z wojewódzkim konserwatorem zabytków. Na obszarach objętych MPZP przydatna jest wypis i wyrys z planu, który potwierdza przeznaczenie terenu i ewentualne ograniczenia kolorystyki. Mapa do celów projektowych, sporządzana przez geodetę uprawnionego, jest wymagana przy zmianach obrysu budynku lub znaczącym przesunięciu warstw elewacyjnych.

DokumentKiedy wymaganyKto sporządzaOrientacyjny koszt
Wniosek PB-2Zawsze przy pozwoleniuInwestor0 zł
Projekt budowlany (4 egz.)Zawsze przy pozwoleniuArchitekt z uprawnieniami2 000-8 000 zł
Oświadczenie o prawie do dysponowaniaZawszeInwestor0 zł
Mapa do celów projektowychZmiana obrysu budynkuGeodeta uprawniony800-1 500 zł
Uzgodnienie konserwatoraStrefa konserwatorska / rejestr zabytkówWydział konserwatorski0-200 zł (opłata skarbowa)
Wypis i wyrys z MPZPObszar objęty planem miejscowymWydział urbanistyki gminy50-110 zł
Kierownik budowy (wpis do dziennika)Roboty konstrukcyjne / >50% pow.Osoba z uprawnieniami3 000-6 000 zł

Przy zgłoszeniu zakres dokumentów jest znacznie skromniejszy. Wystarczy sam formularz zgłoszenia (PB-2a), oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością oraz krótki opis robót. Do zgłoszenia dołącza się również rysunki określające zakres prac oraz pozwolenia/uzgodnienia, o ile są wymagane (np. konserwator). Urząd może wnieść sprzeciw w terminie 21 dni wtedy roboty nie mogą się rozpocząć.

Uwaga: budynek w MPZP lub w rejestrze zabytków. Nawet proste zgłoszenie remontu elewacji w strefie konserwatorskiej bez uzgodnienia z konserwatorem zostanie zakwestionowane. Praktyka urzędowa bywa tu surowsza niż litera przepisu, bo sprzeciw pojawia się często już po tygodniu.

Koszt pozwolenia na remont elewacji realne stawki i terminy

Koszty administracyjne pozwolenia na remont elewacji nie są wysokie, ale prawdziwy wydatek zaczyna się od projektu budowlanego. Warto to rozłożyć na czynniki pierwsze, bo inwestorzy zaskakują się zwykle nie samą opłatą urzędową, lecz koniecznością zaangażowania projektanta, geodety i kierownika budowy w jednym czasie.

Opłata administracyjna za pozwolenie na budowę wynosi 1 000 zł dla obiektów niebędących budynkami, a w przypadku remontu elewacji budynku mieszkalnego pobierana jest opłata stosunkowa zależna od wielkości obiektu. W praktyce w dużych miastach, takich jak Łódź, Kraków czy Wrocław, opłata za decyzję o pozwoleniu na remont elewacji mieści się w przedziale 250-1 200 zł, a taksa za zgłoszenie (gdy urząd je kwestyfikuje jako podlegające opłacie) wynosi 500 zł. Stawki różnią się między gminami, ponieważ rada gminy ustala je w drodze uchwały.

Najdroższą pozycją jest projekt budowlany. Za komplet dokumentacji architektonicznej wraz z obliczeniami termicznymi i rysunkami elewacji zapłacisz od 2 000 do 8 000 zł w zależności od metrażu, skomplikowania bryły i regionu Polski. W dużych miastach ceny rosną, w mniejszych ośrodkach bywają niższe o 20-30%. Geodeta wykona mapę do celów projektowych za 800-1 500 zł, a uzgodnienie z konserwatorem zabytków (jeśli dotyczy) kosztuje 0-200 zł jako opłata skarbowa.

Do tego dochodzi wynagrodzenie kierownika budowy, niezbędne przy robotach konstrukcyjnych lub przekraczających 50% powierzchni elewacji. Kierownik prowadzi dziennik robót i odpowiada za zgodność prac z projektem. Stawki oscylują w granicach 3 000-6 000 zł za nadzór nad całością remontu, choć przy niewielkim zakresie można negocjować niższe kwoty. Ubezpieczenie OC kierownika to dodatkowy koszt rzędu 200-500 zł.

Pozycja kosztowaZakres kwot 2025Komentarz
Opłata administracyjna za pozwolenie250-1 200 złZależy od gminy i wielkości obiektu
Projekt budowlany2 000-8 000 złNajwiększa zmienna w budżecie
Mapa do celów projektowych800-1 500 złWymagana przy zmianie obrysu
Kierownik budowy3 000-6 000 złNieodzowny przy pracach konstrukcyjnych
Rusztowania (najem + montaż)4 000-12 000 złPrzy domu 150 m² ścian
Ubezpieczenie OC kierownika200-500 złRaz za cały remont

Procedura urzędowa w 2025 roku wygląda następująco: standardowy termin na rozpatrzenie wniosku o pozwolenie na budowę wynosi 65 dni od dnia jego złożenia, a w przypadku sprawy wymagającej dodatkowych uzgodnień może zostać przedłużony. Jeśli urząd nie wyda decyzji w tym terminie, inwestor może wnioskować o wydanie zaświadczenia o braku zastrzeżeń, co pozwala rozpocząć prace na podstawie milczącej zgody. Przy zgłoszeniu roboty można rozpocząć po upływie 21 dni, o ile organ nie wniesie sprzeciwu.

W praktyce: w dużych miastach warto składać wniosek jesienią lub wczesną wiosną, bo w sezonie budowlanym kolejki się wydłużają, a terminy 65 dni łatwo przesuwają się o kolejne tygodnie.

Jeśli urząd milczy po upływie ustawowego terminu, kolejnym krokiem jest tryb odwoławczy: od decyzji odmownej przysługuje odwołanie do wojewody w terminie 14 dni, a od decyzji wojewody skarga do wojewódzkiego sądu administracyjnego. To ostateczność, znacznie droższa niż poprawne złożenie dokumentów za pierwszym razem.

Remont elewacji bez pozwolenia kiedy to możliwe i jakie są granice

Zgłoszenie robót budowlanych to uproszczona ścieżka, ale nie zawsze można po nią sięgnąć. Podstawa prawna znajduje się w art. 30 Prawa budowlanego i obejmuje roboty, które nie wpływają na konstrukcję, nie zmieniają wyglądu budynku z punktu widzenia jego otoczenia oraz nie naruszają przepisów ochrony zabytków. Zakres czynności, które można wykonać na zgłoszenie, obejmuje przede wszystkim prace remontowe polegające na odtworzeniu stanu pierwotnego.

Bez pozwolenia, a często nawet bez zgłoszenia, można wymienić tynk na taki sam materiał, naprawić ubytki, pomalować elewację tym samym kolorem i wymienić pojedyncze elementy okładziny. Granicą jest moment, w którym kolor, faktura lub technologia zaczynają odbiegać od pierwotnego wyglądu w sposób zauważalny z przestrzeni publicznej. Tu urzędy bywają rygorystyczne, bo zmiana koloru na elewacji frontowej to ingerencja w krajobraz, a nawet w ukształtowanie osi widokowej.

Progi prawne są jasne. Poniżej 50% powierzchni elewacji, bez ingerencji w konstrukcję, bez zmiany wyglądu zewnętrznego, bez wpływu na warunki ochrony przeciwpożarowej można działać na podstawie zgłoszenia lub nawet bez formalności. Granica dotyczy powierzchni ścian zewnętrznych liczonej w metrach kwadratowych, a nie liczby ścian. Przy domu 200 m² powierzchni ścian remont 90 m² (45%) mieści się w zgłoszeniu, ale 110 m² już wymaga pozwolenia. W praktyce projektanci zalecają ostrożność i liczą wszystkie widoczne elewacje łącznie, łącznie z tylną i bocznymi.

Kiedy ZGŁOSZENIE wystarczy

Remont do 50% powierzchni elewacji, prace niekonstrukcyjne, ten sam materiał i zbliżona kolorystyka, brak wpływu na bezpieczeństwo użytkowania. Termin: 21 dni na sprzeciw organu.

Kiedy wymagane POZWOLENIE

Powyżej 50% powierzchni, zmiana konstrukcji, nowe materiały okładzinowe, zmiana bryły, ingerencja w elementy nośne. Konieczny projekt budowlany i kierownik.

Wpis do rejestru zabytków zmienia wszystko. Nawet niewielkie prace, które poza strefą konserwatorską nie wymagałyby żadnej formalności, w obrębie zabytku wymagają pozwolenia na budowę oraz pozwolenia konserwatora na prowadzenie prac. Konserwator ocenia technologię, materiały i zgodność z historycznym charakterem obiektu. Bez jego zgody nie można nawet wymienić tynku nawet jeśli urząd budowlany nie widzi przeszkód.

Znaczenie ma też miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. MPZP może wprowadzać zakaz zmiany kolorystyki, wymuszać stosowanie określonych materiałów elewacyjnych albo ustalać procent powierzchni biologicznie czynnej. W praktyce remont elewacji bez uzgodnienia z MPZP w granicach administracyjnych miast może zostać wstrzymany, bo plan miejscowy jest aktem prawa miejscowego obowiązującym wprost.

Ostrożnie z interpretacją „remontu nieistotnego”. Wielu inwestorów traktuje malowanie elewacji jako drobny zabieg kosmetyczny. Jeśli jednak zmienia się kolor (nawet o jeden odcień), stosuje się farbę silikonową zamiast mineralnej albo dociepla się ściany ościeży, urząd może potraktować to jako przebudowę wymagającą pozwolenia.

Najczęstsze błędy i kary administracyjne

Rozpoczynanie robót bez wymaganej decyzji to klasyczny problem, który ujawnia się zwykle dopiero przy sprzedaży nieruchomości lub podczas kontroli nadzoru budowlanego. Konsekwencje finansowe sięgają kilkudziesięciu tysięcy złotych, a dojście do porządku trwa latami. Warto znać pełne spektrum kar, bo świadomy inwestor unika ich automatycznie.

Za samowolę budowlaną, czyli realizację robót wymagających pozwolenia bez jego uzyskania, ustawa przewiduje karę do 50 000 zł. To kara administracyjna nakładana przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Niezależnie od kary organ nakłada obowiązek przywrócenia stanu poprzedniego albo wykonania projektu zamiennego i legalizacji. Legalizacja to osobna opłata (równowartość 50-krotności stawki opłaty administracyjnej), a cały proces trwa w najlepszym razie pół roku.

Kolejną konsekwencją są problemy z ubezpieczeniem. Polisy mieszkaniowe i ubezpieczenie nieruchomości zwykle wymagają, by prace były prowadzone zgodnie z prawem. Jeśli w trakcie remontu dojdzie do szkody (pożar, zalanie, uszkodzenie sąsiedniej posesji), ubezpieczyciel odmówi wypłaty. Co więcej, sąsiad poszkodowany w takim zdarzeniu może pozwać bezpośrednio właściciela, a ten odpowiada majątkiem osobistym.

Najbardziej bolesną konsekwencją bywa odmowa albo opóźnienie sprzedaży nieruchomości. Notariusz przed transakcją bada stan prawny księgi wieczystej, a jeśli w akcie notarialnym nie ma wpisu o pozwoleniu na budowę, kupujący żąda jego okazania. Brak wymaganej decyzji oznacza konieczność jej uzyskania przed transakcją. W praktyce wielu nabywców rezygnuje w ogóle, bo legalizacja bywa dłuższa niż sam remont.

Siedem realnych błędów, które widuje się najczęściej

  • Remont powyżej 50% powierzchni bez pozwolenia, bo wykonawca przekonał inwestora, że „to tylko tynk”.
  • Montaż nowych balkonów jako „naprawy”, a ingerencja konstrukcyjna kwalifikowała prace do pozwolenia.
  • Zmiana koloru elewacji w strefie konserwatorskiej bez uzgodnienia z konserwatorem zabytków.
  • Docieplenie ścian zewnętrznych bez uwzględnienia w projekcie zmian w grubości warstw i wpływu na ościeża.
  • Brak kierownika budowy przy robotach konstrukcyjnych wymaganych prawem.
  • Montaż klimatyzatorów i rolet zewnętrznych bez zgłoszenia w zakresie zmiany wyglądu elewacji frontowej.
  • Prace na budynku zabytkowym bez pozwolenia konserwatora, nawet jeśli formalnie poniżej progu 50%.

Nakaz rozbiórki a legalizacja. Jeśli roboty zostały już wykonane, organ ma prawo nakazać nie tylko karę, ale też przywrócenie stanu poprzedniego. Legalizacja w formie „projektu zamiennego” jest możliwa, ale tylko wtedy, gdy prace nie naruszają przepisów techniczno-budowlanych ani nie zagrażają bezpieczeństwu.

Co zrobić, gdy urząd milczy albo odmawia

Milcząca zgoda to instytucja praktykowana coraz powszechniej. Po upływie ustawowego terminu rozpatrzenia wniosku inwestor może wystąpić z wnioskiem o wydanie zaświadczenia o braku zastrzeżeń do wniosku. Takie zaświadczenie daje prawo do rozpoczęcia robót tak, jakby decyzja została wydana. Trzeba jednak pamiętać, że brak sprzeciwu nie zwalnia z obowiązku późniejszej kontroli i ewentualnej odpowiedzialności za niezgodność z przepisami.

W sytuacji, gdy urząd wydał decyzję odmowną, inwestor ma prawo złożyć odwołanie w terminie 14 dni od doręczenia decyzji. Odwołanie kieruje się do organu wyższego stopnia (wojewody), a ten utrzymuje decyzję w mocy, uchyla ją albo zmienia. Od decyzji wojewody przysługuje skarga do wojewódzkiego sądu administracyjnego, opłacana wpisem w wysokości 300 zł. Sprawy tego typu trwają zwykle od 6 do 18 miesięcy.

Przy kontroli nadzoru budowlanego kluczowe jest, by wszelkie dokumenty były uporządkowane. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego może żądać okazania: dziennika budowy, protokołów odbiorów częściowych, oświadczeń kierownika budowy, wyników badań i pomiarów (np. grubości warstw ocieplenia), a także certyfikatów materiałów. Brak któregokolwiek z tych dokumentów nie oznacza automatycznie kary, ale znacząco wydłuża postępowanie.

Pomocne może być też skorzystanie z prawa strony do udziału w postępowaniu wyjaśniającym. PINB ma obowiązek umożliwić inwestorowi przedstawienie wyjaśnień i dowodów. W praktyce warto wysłać pismo procesowe z dokumentacją fotograficzną i załącznikami, powołując się na art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego. Dobrze przygotowane wyjaśnienie kończy sprawę bez nakazu rozbiórki nawet w 30% przypadków.

Problemy odkryte w trakcie remontu elewacji

Nawet najstaranniej zaplanowany remont potrafi zaskoczyć. Zdarza się, że po zdjęciu starego tynku okazuje się, że ściana ma zawilgocenia, a odsłonięty fragment elewacji odsłaniał pęknięcie w konstrukcji. To moment, w którym procedura formalna ponownie się uruchamia i konieczne są dodatkowe decyzje.

Najczęściej odkrywaną niespodzianką są spękania ścian powyżej 0,3 mm, które wskazują na ruchy budynku albo na brak dylatacji. W takiej sytuacji projektant musi ocenić przyczynę i zaproponować rozwiązanie wzmacniające. Jeśli prace wymagały pozwolenia, konieczna jest zmiana pozwolenia na budowę w trybie art. 36a Prawa budowlanego. Zmiana obejmuje zakres robót, a urząd zatwierdza ją w terminie do 30 dni od złożenia wniosku. Bez zatwierdzenia nie można kontynuować prac dodatkowych.

Drugim typowym odkryciem jest brak lub uszkodzenie izolacji przeciwwilgociowej w strefie cokołowej. W budynkach sprzed lat 90. często brakowało ciągłej warstwy przeciwwilgociowej (folia PE, papa termozgrzewalna). Jej ułożenie wymaga kucia i wykonania robót ziemnych przy budynku, co zmienia zakres formalny. Remont elewacji nie obejmował tej warstwy w pierwotnym zgłoszeniu, więc konieczne jest zgłoszenie zamienne albo rozszerzenie pozwolenia.

W przypadku nieruchomości wpisanych do rejestru zabytków odkrycie oryginalnych elementów (np. boniowania, detalu sztukatorskiego) wymaga natychmiastowego wstrzymania prac i kontaktu z konserwatorem zabytków. Samowolne „odtworzenie” detalu jest traktowane jako zniszczenie zabytku, nawet jeśli intencja była odwrotna. Konserwator ma 7 dni na zajęcie stanowiska.

W praktyce: doświadczeni wykonawcy wliczają w cenę remontu 8-15% rezerwy na roboty nieprzewidziane. To najtańsza polisa ubezpieczeniowa od opóźnień i dodatkowych formalności.

Checklista przed rozpoczęciem prac

Zanim wynajmiesz ekipę i zamówisz materiały, przejdź przez poniższe punkty. Każdy z nich odpowiada konkretnemu ryzyku, które bez świadomego sprawdzenia może zatrzymać prace na etapie odbioru lub wygenerować karę administracyjną.

  • Sprawdź, czy budynek jest w rejestrze zabytków (rejestr prowadzi Narodowy Instytut Dziedzictwa).
  • Ustal, czy działka leży w MPZP jeśli tak, wypisz dopuszczalną kolorystykę i materiały.
  • Policz procent powierzchni elewacji objętej remontem powyżej 50% to pozwolenie.
  • Sprawdź, czy prace są konstrukcyjne (nadproża, balkony, fundamenty, ściany nośne).
  • Przygotuj PB-2 lub PB-2a w zależności od ścieżki, z kompletem załączników.
  • Upewnij się, że projektant ma aktualne uprawnienia i jest ubezpieczony.
  • Zaplanuj kierownika budowy, jeśli przepisy tego wymagają.
  • Uzgodnij termin z konserwatorem zabytków, jeżeli dotyczy.
  • Wybuduj bufor czasowy na procedurę urzędową (co najmniej 65 dni przy pozwoleniu).
  • Zabezpiecz środki na rezerwę 10-15% wartości remontu na roboty dodatkowe.

Remont elewacji to przedsięwzięcie, w którym formalności często kosztują mniej niż późniejsze konsekwencje ich pominięcia. Świadomy inwestor, który przechodzi przez procedurę we właściwej kolejności, zyskuje spokój, ubezpieczenie i płynną sprzedaż nieruchomości w przyszłości. Warto potraktować te kroki jako integralną część inwestycji nie przeszkodę, a jej fundament.

Potrzebujesz wsparcia w przygotowaniu dokumentów albo orientacyjnej wyceny remontu z uwzględnieniem procedury? Skontaktuj się odpowiedź wraca zwykle w ciągu dwóch dni roboczych.

Źródła: Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. 1994 nr 89 poz. 414, z późn. zm.); Rozporządzenie Ministra Rozwoju z dnia 11 września 2020 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz.U. 2020 poz. 1609); Ustawa z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz.U. 2003 nr 162 poz. 1568); Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. 1964 nr 9 poz. 26, z późn. zm.).