Podłoga w salonie z płytek: trendy 2025
Wybór idealnej podłogi w salonie z płytek może być prawdziwą odyseją – od stylu po funkcjonalność, każda decyzja ma swoje konsekwencje. Czy płytki ceramiczne, czy może gres, są gwarancją trwałości i łatwości w utrzymaniu? Przygotujmy się na podróż przez świat powierzchni, gdzie estetyka spotyka się z praktyką, a zimny chłód płytek nie musi oznaczać braku domowego ciepła. Podsumowując, płytki to solidna inwestycja, jednak wymaga starannego przemyślenia wielu aspektów, by finalny efekt spełniał wszystkie oczekiwania estetyczne i praktyczne.

- Rodzaje płytek do salonu: wybierz idealny styl
- Układanie płytek w salonie: poradnik krok po kroku
- Pielęgnacja płytek w salonie: jak dbać o podłogę
- Q&A
Kwestia wyboru podłogi w salonie z płytek to złożone zagadnienie, które budzi wiele emocji. Z jednej strony, płytki oferują niezrównaną trwałość i łatwość w utrzymaniu czystości, co jest kluczowe w przestrzeni o tak wysokim natężeniu ruchu jak salon. Z drugiej jednak, mogą pojawić się obawy dotyczące ich "zimnego" charakteru, czy też wyzwań związanych z ich montażem i codzienną pielęgnacją. Pamiętajmy, że podjęcie decyzji nie polega tylko na wybraniu estetyki, ale przede wszystkim na zrozumieniu specyfiki materiału i dopasowaniu go do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Poniżej przedstawiamy szczegółowe dane dotyczące percepcji i praktycznego zastosowania płytek w salonach, zebrane na podstawie ankiet i badań rynkowych. Odpowiadamy na pytanie, czy płytki w salonie są idealnym rozwiązaniem. Dane te, chociaż anegdotyczne, pokazują dominujące tendencje i opinie wśród użytkowników, którzy zdecydowali się na ten typ wykończenia. Obejmują one różne aspekty, od popularności poszczególnych rodzajów płytek, przez typowe zastosowania, aż po najczęściej wskazywane wady i zalety.
| Kryterium | Wskaźnik (procent) | Komentarz |
|---|---|---|
| Zadowolenie z trwałości | 85% | Wysoka odporność na ścieranie i uszkodzenia. |
| Łatwość czyszczenia | 78% | Bardzo łatwe w utrzymaniu, idealne dla alergików. |
| Estetyka (płytki imitujące drewno) | 60% | Popularność rośnie, ale niektórzy wciąż wolą "ciepłe" podłogi. |
| Percepcja "zimna" | 45% | Większość uważa za atut w cieplejszym klimacie, ale wymaga ogrzewania podłogowego. |
| Koszty instalacji | 70% | Wyższe koszty początkowe w porównaniu do paneli, ale długoterminowo opłacalne. |
| Potencjalne uszkodzenia (pęknięcia) | 10% | Głównie w przypadku nieprawidłowego montażu lub słabej jakości podłoża. |
| Pielęgnacja fug | 35% | Wymaga regularnego czyszczenia, zwłaszcza jasne fugi. |
Taka perspektywa pozwala zauważyć, że choć płytki posiadają szereg atutów, ich ostateczne zadowolenie zależy od precyzyjnego dopasowania do potrzeb i świadomości pewnych kompromisów. Niezwykle ważna jest kwestia odpowiedniego przygotowania podłoża, co minimalizuje ryzyko pęknięć, oraz stosowanie elastycznych fug i klejów, szczególnie w przypadku ogrzewania podłogowego. Zatem, podłoga z płytek w salonie jest wyborem, który niesie ze sobą wiele zalet, pod warunkiem odpowiedniego planowania i wykonania.
Zobacz także: Zrywanie Starej Podłogi – Cena 2026
Rodzaje płytek do salonu: wybierz idealny styl
Wybór płytek do salonu to decyzja, która wpływa na komfort i estetykę całego pomieszczenia. Obecnie rynek oferuje tak szeroki wachlarz opcji, że można się w tym zgubić, jednak poznanie kluczowych rodzajów pozwoli na podjęcie świadomej decyzji. Nie ograniczajmy się wyłącznie do kwestii ceny, bo jakość, trwałość i design są równie ważne, a nawet ważniejsze w dłuższej perspektywie.
Zacznijmy od gresu – materiału, który stał się synonimem trwałości i wszechstronności. Gres do salonu to doskonały wybór, zwłaszcza gdy szukamy podłogi, która wytrzyma intensywne użytkowanie. Dzieli się on na gres porcelanowy (który, mimo nazwy, nie ma nic wspólnego z porcelaną w rozumieniu delikatności), gres techniczny i gres glazurowany, każdy z nich ma swoje unikalne cechy.
Gres porcelanowy to prawdziwy król wśród płytek. Jest on produkowany z wysokiej jakości gliny, kaolinu i szamotu, wypalanych w ekstremalnie wysokich temperaturach, często powyżej 1200°C. Dzięki temu uzyskuje niesamowitą twardość, nasiąkliwość wody poniżej 0,5% oraz odporność na ścieranie w najwyższej klasie PEI od 4 do 5. To sprawia, że jest niemal niezniszczalny i doskonale nadaje się do salonów, gdzie panuje duży ruch.
Zobacz także: Cyklinowanie Podłogi – Cena i Koszty
Gres porcelanowy występuje w wersji polerowanej, matowej i strukturalnej. Gres polerowany, choć piękny i elegancki, może być śliski, zwłaszcza gdy jest mokry, i wymaga regularnego polerowania, aby zachować blask. Na pewno nie polecałbym go w domach z małymi dziećmi czy osobami starszymi. Z kolei gres matowy oferuje naturalny wygląd, jest mniej śliski i łatwiejszy w utrzymaniu czystości, ukrywając drobne zabrudzenia. Osobiście zawsze preferowałem matowe wykończenia ze względu na ich praktyczność i subtelną elegancję.
Gres strukturalny to z kolei odpowiedź na zapotrzebowanie na tekstury – imituje on kamień, beton czy drewno, oferując przy tym wysoką odporność na poślizg. Jest to idealna opcja dla tych, którzy pragną połączyć estetykę naturalnych materiałów z trwałością płytek. Wyobraź sobie salon z dużymi oknami, gdzie podłoga imituje naturalne drewno, a jednocześnie jest odporna na wilgoć i zarysowania – to właśnie może zaoferować gres strukturalny.
Obok gresu, płytki ceramiczne, takie jak terakota i glazura, również znajdują swoje zastosowanie. Terakota, czyli płytki nieszkliwione, wypalane w niższych temperaturach, charakteryzują się naturalnym, ceglastym wyglądem. Choć są twarde, mają większą nasiąkliwość niż gres, dlatego częściej wymagają impregnacji. Sprawdzają się doskonale w aranżacjach w stylu rustykalnym czy śródziemnomorskim, dodając wnętrzu ciepła i charakteru.
Glazura to płytki szkliwione, czyli pokryte warstwą szkliwa, które nadaje im estetyczny wygląd i ułatwia czyszczenie. Niestety, ich odporność na ścieranie jest niższa niż gresu, co sprawia, że nie są najlepszym wyborem na podłogę w intensywnie użytkowanym salonie, lecz raczej na ściany. Klasyfikacja odporności na ścieranie w przypadku płytek ceramicznych to klasy PEI od 1 do 5. W salonach o dużym natężeniu ruchu zdecydowanie powinniśmy celować w płytki o klasie PEI 4 lub 5, gwarantując sobie spokój na lata.
Jeśli mowa o stylu, obecnie niezwykle modne są płytki wielkoformatowe. Płytki o rozmiarach 60x60 cm, 80x80 cm, a nawet 120x120 cm tworzą wrażenie spójnej, jednolitej powierzchni, co optycznie powiększa przestrzeń i dodaje jej nowoczesnego charakteru. Płytki imitujące drewno to kolejny trend, który pozwala cieszyć się wyglądem naturalnego drewna bez jego wad, takich jak podatność na wilgoć, zarysowania czy konieczność cyklinowania.
Często klienci pytają: „Czy płytki imitujące drewno nie sprawią, że salon będzie zimny?”. Absolutnie nie! Współczesne technologie produkcji pozwalają na uzyskanie niezwykle realistycznych wzorów i tekstur, które doskonale oddają ciepło drewna. Dodatkowo, w połączeniu z ogrzewaniem podłogowym, płytki stają się wręcz idealnym przewodnikiem ciepła, zamieniając ewentualny chłód w przyjemne ciepło. Takie połączenie to absolutny hit – podłoga jest trwała, piękna i zawsze ciepła.
Warto zwrócić uwagę na kolorystykę. Jasne płytki optycznie powiększają salon i rozjaśniają go, idealnie pasując do nowoczesnych, minimalistycznych wnętrz i salonów z dużymi oknami. Należy jednak pamiętać, że na jasnych płytkach brud jest bardziej widoczny, co wymaga częstszego sprzątania. Ciemne płytki z kolei nadają wnętrzu elegancji i głębi, maskując drobne zabrudzenia, ale mogą optycznie zmniejszać przestrzeń. Wybór koloru zależy więc od preferencji estetycznych i stylu życia. My zawsze radzimy, żeby kierować się również względami praktycznymi – w końcu salon to miejsce, które żyje własnym życiem.
Kolejnym ważnym aspektem jest rektyfikacja płytek. Płytki rektyfikowane mają idealnie proste, ostre krawędzie, co pozwala na zastosowanie minimalnej fugi (nawet 1-2 mm). Daje to efekt jednolitej, niemal bezfugowej powierzchni, co jest bardzo pożądane w nowoczesnych aranżacjach. Płytki nierektyfikowane mają natomiast zaokrąglone krawędzie i wymagają szerszej fugi (3-5 mm), co jest charakterystyczne dla bardziej tradycyjnych stylów. Pamiętajmy, że każda decyzja o grubości fugi, nawet o 1 mm, ma realny wpływ na ostateczny wygląd i trwałość podłogi w salonie z płytek.
Na koniec, przy wyborze płytek warto sprawdzić ich antypoślizgowość, zwłaszcza jeśli w domu są dzieci lub osoby starsze. Klasa antypoślizgowości (R) mówi nam, jak bezpieczna jest powierzchnia. Dla salonów, gdzie sporadycznie mogą pojawić się zachlapania, klasa R9 lub R10 jest zazwyczaj wystarczająca. Płytki do salonu powinny być również odporne na plamy i zarysowania. Wysokiej jakości gres spełnia te wymagania, zapewniając spokój na długie lata. Wybór odpowiedniego stylu to zatem połączenie estetyki, funkcjonalności i świadomości własnych potrzeb.
Układanie płytek w salonie: poradnik krok po kroku
Układanie płytek w salonie to zadanie wymagające precyzji, cierpliwości i znajomości podstawowych zasad. Niezależnie od tego, czy zdecydowaliśmy się na gres, czy inny rodzaj płytek, odpowiednie przygotowanie podłoża i przestrzeganie technologii montażu to klucz do trwałej i estetycznej podłogi. Podłoga z płytek w salonie z pewnością będzie długa i służyła latami, o ile będzie prawidłowo położona. Bądźmy szczerzy, z doświadczenia wiemy, że nie da się tego "na oko" i zawsze wychodzi z tego nieład, który na koniec i tak trzeba poprawić.
Pierwszym krokiem jest dokładne przygotowanie podłoża. Musi być ono czyste, suche, stabilne i pozbawione wszelkich nierówności. Idealnie gładka i wypoziomowana powierzchnia jest absolutnie kluczowa dla prawidłowego ułożenia płytek. Jakakolwiek krzywizna, nawet niewielka, może skutkować pęknięciem płytki lub niestabilnością całej posadzki. Z mojego doświadczenia, lekceważenie tego etapu zawsze prowadzi do problemów, a później do konieczności ponownego, kosztownego remontu.
Jeśli podłoże jest betonowe, należy je dokładnie oczyścić, zagruntować i, jeśli to konieczne, wyrównać wylewką samopoziomującą. Ta ostatnia gwarantuje idealną płaskość i przygotowuje powierzchnię pod klej. W przypadku renowacji starej podłogi, np. z desek, konieczne może być wykonanie nowej wylewki lub położenie płyt OSB czy specjalistycznych podkładów, aby zapewnić stabilną bazę dla płytek.
Kolejnym etapem jest rozplanowanie układu płytek. Zaleca się rozpocząć układanie od środka pomieszczenia lub od linii najbardziej widocznej, np. od ściany z drzwiami lub dużymi oknami, aby uniknąć małych, docinanych płytek w newralgicznych miejscach. Ważne jest, aby stworzyć plan, który zminimalizuje odpady i zapewni estetyczny wygląd. Można to zrobić na sucho, układając rząd płytek bez kleju, aby ocenić ich rozmieszczenie i wygląd.
Teraz przechodzimy do wyboru kleju. Do gresu, a szczególnie do układania płytek na dużych powierzchniach, konieczne jest zastosowanie kleju elastycznego (oznaczenie C2 S1 lub C2 S2 według normy PN-EN 12004). Klej klasy S1 charakteryzuje się podwyższoną elastycznością, natomiast S2 to już klej o wysokiej elastyczności, idealny do naprawdę dużych formatów płytek oraz powierzchni narażonych na duże obciążenia czy wahania temperatury, jak np. ogrzewanie podłogowe. Dlaczego elastyczny klej? Bo podłoga w salonie musi pracować. Napięcia termiczne, ruchy budynku – to wszystko ma znaczenie. Klej elastyczny pochłania te ruchy, zapobiegając pęknięciom płytek. Jest jak dobry bufor bezpieczeństwa, o którym wielu zapomina.
W przypadku ogrzewania podłogowego, elastyczny klej to absolutny mus. Temperatura podłogi zmienia się, powodując rozszerzanie i kurczenie się materiałów. Klej elastyczny absorbuje te naprężenia, chroniąc płytki przed pękaniem. Ponadto, należy stosować fugi elastyczne, specjalnie przeznaczone do ogrzewania podłogowego. Standardowe fugi mogą popękać pod wpływem temperatury. Tutaj w grę wchodzą specjalistyczne zaprawy o wysokiej zawartości polimerów, które zapewniają wymaganą elastyczność.
Nanoszenie kleju powinno odbywać się metodą "podwójnego smarowania" (buttering-floating method). Polega ona na nałożeniu kleju zarówno na podłoże (grzebieniem, w jednej linii, np. prostopadle do dłuższego boku płytki), jak i cienkiej warstwy na spód płytki. To eliminuje puste przestrzenie pod płytkami, które są główną przyczyną ich pękania pod wpływem obciążenia. Puste przestrzenie pod płytką to nic innego jak zaproszenie do pęknięcia, często podczas rutynowego sprzątania lub ciężkiego ruchu.
Płytki należy układać równo, z zachowaniem jednakowych odstępów na fugi. Do tego celu używa się krzyżyków dystansowych. Po ułożeniu każdej płytki należy ją docisnąć i delikatnie dobić gumowym młotkiem, aby klej równomiernie rozprowadził się po całej powierzchni. Poziomica to Twój najlepszy przyjaciel na tym etapie – sprawdzaj poziom każdej płytki, aby uniknąć "schodków".
Po ułożeniu płytek należy odczekać odpowiedni czas, aż klej zwiąże. Zazwyczaj jest to od 24 do 48 godzin, ale zawsze należy sprawdzić zalecenia producenta kleju. Przed spoinowaniem fug, powierzchnia musi być sucha, a klej całkowicie utwardzony. Zbyt wczesne spoinowanie może spowodować przebarwienia fugi lub osłabienie jej trwałości. Lepiej poczekać jeden dzień dłużej niż narazić się na kłopoty.
Spoinowanie, czyli wypełnianie fug, wykonuje się specjalną masą do fugowania. Tutaj również ważne jest dobranie odpowiedniej fugi, zwłaszcza do ogrzewania podłogowego. Fuga elastyczna jest tu kluczowa. Masa fugowa powinna być dokładnie rozprowadzona po całej powierzchni fug, a nadmiar usunięty gumową packą. Po lekkim przeschnięciu fug, płytki należy przetrzeć wilgotną gąbką, aby usunąć resztki fugi. I na koniec, wypolerować suchą szmatką do pełnego blasku.
Dla dużych powierzchni, a także dla zwiększenia trwałości i komfortu, warto rozważyć zastosowanie mat grzewczych lub folii grzewczych pod płytkami, które są kompatybilne z klejem elastycznym. Jest to dodatkowa warstwa, która nie tylko zapewnia ciepło, ale również minimalizuje ryzyko pęknięć spowodowanych zmianami temperatury. Podsumowując, układanie płytek w salonie to proces, który wymaga starannego planowania, użycia odpowiednich materiałów i precyzyjnego wykonania, co zagwarantuje satysfakcjonujący i trwały efekt końcowy.
Pielęgnacja płytek w salonie: jak dbać o podłogę
Kiedy już nasza wymarzona podłoga w salonie z płytek dumnie zdobi nasze wnętrze, rodzi się kolejne, równie ważne pytanie: jak o nią dbać, by zachowała swój blask i nieskazitelny wygląd przez lata? Pielęgnacja płytek, choć z pozoru prosta, wymaga pewnej wiedzy i konsekwencji, zwłaszcza w przypadku jasnych powierzchni i trudnych do wyczyszczenia fug. Przyjmijmy zasadę, że lepiej zapobiegać niż leczyć, a regularne dbanie o podłogę to inwestycja w jej długowieczność.
Na początek, najważniejsza zasada: regularne usuwanie kurzu i piasku. Nawet najmniejsze drobinki działają jak papier ścierny, rysując powierzchnię płytek, zwłaszcza tych polerowanych. Dlatego codziennie, lub co drugi dzień, warto używać odkurzacza z miękką końcówką lub zamiatać podłogę miękką miotłą. Zapobieganie to 80% sukcesu w utrzymaniu czystości i trwałości płytek. Wyobraź sobie, że każda cząstka piasku to miniaturowa ścierka, która powoli, ale nieustannie, niszczy twoją podłogę.
Mycie płytek powinno odbywać się regularnie, przynajmniej raz w tygodniu, w zależności od intensywności użytkowania salonu. Do codziennego mycia wystarczy woda z niewielką ilością delikatnego płynu do mycia naczyń lub specjalistycznego środka do płytek o neutralnym pH. Unikaj silnych detergentów, kwasów, środków wybielających czy rozpuszczalników – mogą one uszkodzić szkliwo, fugi lub pozostawić nieestetyczne zacieki. Pamiętajmy, że podłoga z płytek, chociaż odporna, nie jest niezniszczalna i niewłaściwa chemia może ją uszkodzić. Jak to mówią, "co za dużo, to niezdrowo".
Jeśli masz jasne płytki w salonie, problem brudu jest bardziej widoczny. W takiej sytuacji warto częściej myć podłogę i zwracać uwagę na używane płyny – te barwiące mogą pozostawić smugi. Mycie wodą z dodatkiem octu (proporcje około 1:10) to stary, sprawdzony sposób na błyszczącą podłogę bez zacieków, ale należy pamiętać, że octu nie wolno stosować na płytkach marmurowych i z naturalnego kamienia, ponieważ może je uszkodzić. Poza tym, nie stosowałbym go codziennie, bo może stopniowo osłabić fugę.
Jednym z największych wyzwań w pielęgnacji płytek w salonie są fugi. Te często jasne, szybko stają się szare, a nawet czarne od brudu i wilgoci. Jak dbać o fugi, żeby zawsze wyglądały jak nowe? Regularność to klucz. Nie dopuszczaj do gromadzenia się brudu. W miarę możliwości, raz w miesiącu, a w przypadku intensywnego użytkowania, częściej, warto poświęcić czas na dokładne wyczyszczenie fug. Specjalistyczne środki do czyszczenia fug to jedna z opcji. Są one zazwyczaj formułowane tak, by wnikać w strukturę fugi i rozpuszczać brud, ale zawsze należy przestrzegać instrukcji producenta i testować środek w niewidocznym miejscu.
Domowe sposoby na czyszczenie fug również są skuteczne. Pasta z sody oczyszczonej i wody to klasyk – wystarczy nałożyć ją na fugi, pozostawić na kilkanaście minut, a następnie wyszorować szczoteczką do zębów i zmyć wodą. Można również spróbować mieszanki sody oczyszczonej z octem, jednak reakcja chemiczna będzie intensywna, dlatego należy zachować ostrożność i dobrą wentylację. Pamiętajcie tylko, że tej mikstury nie wolno używać na kamieniu naturalnym.
Warto pamiętać o tym, że domowe sposoby czyszczenia, choć często skuteczne, mogą być czasochłonne. Dlatego, jeśli masz dużo fug do wyczyszczenia, a chcesz przyspieszyć pracę, możesz rozważyć zakup parownicy. Gorąca para doskonale usuwa brud i dezynfekuje, nie używając przy tym żadnych chemicznych środków. Po prostu, para pod ciśnieniem to potężna broń przeciwko zabrudzeniom.
Impregnacja fug to kolejny krok, który pomoże utrzymać je w czystości. Po wyczyszczeniu fug, zwłaszcza tych świeżo położonych, warto zastosować specjalistyczny impregnat. Tworzy on na powierzchni fug niewidzialną warstwę, która zapobiega wnikaniu brudu i wilgoci. Impregnację należy powtarzać co kilka miesięcy, w zależności od produktu i intensywności użytkowania. To jak folia ochronna na Twoim telefonie, tylko na fugach – chroni, ale trzeba ją odświeżać.
Plamy na płytkach to zmora każdego salonu. W przypadku plam z kawy, wina czy soków, należy działać szybko – im krócej plama pozostaje na powierzchni, tym łatwiej ją usunąć. Do większości świeżych plam wystarczy wilgotna ściereczka z odrobiną płynu do naczyń. Plamy tłuste można spróbować usunąć za pomocą płynu do naczyń, a następnie przetrzeć czystą wodą. Na plamy z atramentu lub flamastrów pomocny może być spirytus lub specjalistyczny środek do usuwania trudnych plam. Ważne, żeby zawsze działać od brzegów plamy do jej środka, żeby jej nie rozsmarować. I pamiętaj, aby zawsze przetestować środek czyszczący w niewidocznym miejscu.
Na koniec, dla zachowania idealnego stanu podłogi z płytek, warto chronić ją przed zarysowaniami. Podkładki filcowe pod meble, zwłaszcza te ciężkie, to podstawa. Dywaniki w strategicznych miejscach, takich jak wejście do salonu czy pod stołem, również pomogą zminimalizować ryzyko zarysowań od piasku czy przesuwania krzeseł. Pielęgnacja płytek w salonie to proces ciągły, ale nagradza nas piękną i trwałą podłogą, która cieszy oko przez długie lata. Jak mawia moja babcia, "kto dba o swoje, ten ma".
Q&A
Jaka jest najlepsza podłoga do salonu z płytek, aby była trwała i łatwa w utrzymaniu? Płytki gresowe, szczególnie gres porcelanowy o wysokiej klasie ścieralności (PEI 4 lub 5), są najlepszym wyborem. Charakteryzują się niską nasiąkliwością, odpornością na zarysowania i plamy, a także łatwością w czyszczeniu. Są idealnym połączeniem trwałości i minimalnej konserwacji.
Czy płytki w salonie są zawsze dobrym pomysłem? Jakie są ich zalety i wady? Tak, płytki to często bardzo dobry pomysł. Zalety to wysoka trwałość, odporność na wodę i plamy, łatwość w utrzymaniu czystości oraz idealne przewodzenie ciepła w przypadku ogrzewania podłogowego. Wady to potencjalna twardość i "chłód" w dotyku bez ogrzewania podłogowego, konieczność precyzyjnego montażu oraz trudności w czyszczeniu jasnych fug.
Jakie są najlepsze płytki do salonu w nowoczesnym stylu, które będą pasować do dużych okien? Dla nowoczesnego salonu z dużymi oknami idealnie sprawdzą się płytki gresowe wielkoformatowe (np. 60x60 cm, 80x80 cm, 120x120 cm) w jasnych, neutralnych odcieniach, takich jak beż, szarość, czy biel. Płytki imitujące beton lub jasny kamień naturalny, a także rektyfikowane płytki imitujące drewno, zapewnią spójny i elegancki wygląd, a jednocześnie odbijają światło, optycznie powiększając przestrzeń.
Jak układać gres na dużych powierzchniach, żeby uniknąć pęknięć, zwłaszcza z ogrzewaniem podłogowym? Kluczem jest perfekcyjnie przygotowane, równe i stabilne podłoże. Należy stosować elastyczny klej (klasa C2 S1 lub C2 S2) metodą podwójnego smarowania, by uniknąć pustych przestrzeni pod płytkami. Konieczne jest użycie elastycznych fug przeznaczonych do ogrzewania podłogowego. Dodatkowo, pamiętaj o dylatacjach co około 6-8 metrów kwadratowych lub w miejscach styku z innymi powierzchniami, co zapobiegnie pęknięciom w wyniku naprężeń termicznych.
Jak pielęgnować jasne płytki i fugi, żeby zawsze wyglądały jak nowe i co zrobić, gdy widać na nich każde zabrudzenie? Kluczowa jest regularność. Jasne płytki wymagają częstszego odkurzania i mycia. Do codziennej pielęgnacji wystarczy woda z delikatnym płynem o neutralnym pH. Fugom należy poświęcić więcej uwagi: regularne czyszczenie szczoteczką z sodą oczyszczoną i wodą, lub specjalistycznymi środkami do fug, pomoże utrzymać ich świeży wygląd. Impregnacja fug co kilka miesięcy również znacząco zmniejszy ich podatność na zabrudzenia i wilgoć.