Panele FV 2025: Rozbudowa, ulga termomodernizacyjna
W dzisiejszym świecie, gdzie efektywność energetyczna staje się nie tylko modą, ale wręcz koniecznością, zagadnienie dołożenia paneli fotowoltaicznych do istniejącej instalacji staje się tematem gorących dyskusji. Czy można w ten sposób zyskać na uldze termomodernizacyjnej i jednocześnie odmienić rachunki za prąd? W skrócie: tak, to możliwe, ale z pewnymi „ale”. Kluczowa odpowiedź brzmi: Dołożenie paneli do istniejącej instalacji kwalifikuje się do ulgi termomodernizacyjnej, pod warunkiem, że spełnione są wszystkie wymogi formalne i techniczne, w tym te dotyczące rozliczeń z operatorem sieci. Oczywiście, diabeł tkwi w szczegółach, dlatego z entuzjazmem zanurzmy się w meandry tej fascynującej, energetycznej podróży.

- Rozbudowa instalacji PV: Kiedy warto powiększyć moc?
- Techniczne aspekty dołożenia paneli fotowoltaicznych
- Formalności przy rozbudowie instalacji fotowoltaicznej: Zgłoszenie OSD i net-metering
- Koszty i korzyści z rozbudowy instalacji fotowoltaicznej
- FAQ dotyczące Dołożenia paneli fotowoltaicznych do istniejącej instalacji a ulga termomodernizacyjna
Zanim jednak przejdziemy do szczegółów, warto przyjrzeć się, jak różne podejścia do fotowoltaiki wpływają na aspekty ekonomiczne. Badania i dane rynkowe z ostatnich lat wskazują, że decydując się na rozbudowę istniejącej instalacji PV, prosument ma możliwość optymalizacji kosztów i korzyści, zwłaszcza w kontekście obecnych systemów rozliczeń. Poniżej przedstawiono porównanie typowych scenariuszy rozbudowy oraz ich wpływu na potencjalne zyski i koszty.
| Kryterium | Scenariusz 1: Rozbudowa mała (<3kW) | Scenariusz 2: Rozbudowa średnia (3-5kW) | Scenariusz 3: Rozbudowa duża (>5kW) |
|---|---|---|---|
| Szacunkowy koszt paneli (zł/kW) | 5000-6000 | 4500-5500 | 4000-5000 |
| Szacunkowy koszt inwertera (zł) | 2000-3500 | 3000-5000 | 4500-8000 |
| Potencjalne oszczędności roczne (zł) | 800-1500 | 1500-2500 | 2500-4000+ |
| Szacunkowy czas zwrotu inwestycji (lata) | 7-10 | 6-9 | 5-8 |
Jak widać z powyższej tabeli, skala rozbudowy ma bezpośrednie przełożenie na jednostkowe koszty inwestycji oraz potencjalne oszczędności. Im większa rozbudowa, tym niższe jednostkowe koszty komponentów, co sprawia, że większe systemy stają się ekonomicznie bardziej atrakcyjne w dłuższej perspektywie. Jednakże, każdy kij ma dwa końce, a wraz ze zwiększeniem skali inwestycji, wzrasta również poziom skomplikowania formalności oraz technicznych wyzwań. Dlatego kluczem jest odpowiednie zaplanowanie i zrozumienie wszystkich zmiennych, zanim podejmie się ostateczną decyzję.
Rozbudowa instalacji PV: Kiedy warto powiększyć moc?
Zastanawiasz się, czy nadszedł czas na rozbudowę swojej instalacji fotowoltaicznej? To pytanie, które z pozoru wydaje się proste, skrywa w sobie całą paletę niuansów. Odpowiedź nie zawsze jest oczywista i często zależy od indywidualnych potrzeb oraz dynamiki zużycia energii. Z reguły, sygnałem do działania jest rosnące zapotrzebowanie na energię elektryczną w gospodarstwie domowym lub firmie.
Zobacz także: Ile Kosztuje Dołożenie Paneli Fotowoltaicznych 2025
Wyobraź sobie sytuację: lata temu zainstalowałeś fotowoltaikę, by sprostać podstawowym potrzebom. Dziś jednak, z rosnącą świadomością ekologiczną i dążeniem do samowystarczalności, postanowiłeś zainwestować w pompę ciepła, samochód elektryczny, czy też inne energochłonne urządzenia. Nagle, twoja dotychczasowa instalacja zaczyna przypominać silnik o zbyt małej mocy w bolidzie Formuły 1 – po prostu nie nadąża.
Celem rozbudowy instalacji fotowoltaicznej jest maksymalne wykorzystanie jej potencjału, a co za tym idzie, uniezależnienie się od zewnętrznych dostawców energii. Chodzi o to, by system działał jak perfekcyjnie zgrana orkiestra, gdzie każdy instrument – panel, inwerter, okablowanie – współgra, tworząc harmonijną symfonię. Rozważając rozbudowę, nie możemy zapominać o uniknięciu typowych błędów technicznych i formalnych. Bo wiecie, to jak z remontem domu – detale mają znaczenie, a diabeł zawsze tkwi w szczegółach.
Choć rozbudowa instalacji PV jest powszechnie praktykowana przez prosumentów, nie należy podchodzić do niej na zasadzie "jakoś to będzie". To proces, który wymaga przemyślenia i poznania kluczowych kwestii: technicznych, prawnych i organizacyjnych. Co z tego, że dokupimy panele, jeśli nasz inwerter nie będzie w stanie przyjąć dodatkowej mocy, lub dach nie wytrzyma dodatkowego obciążenia?
Zobacz także: Fotowoltaika 50 kW: ile paneli potrzeba w 2025?
Większość instalacji fotowoltaicznych, tych zrobionych z głową i zgodnie ze sztuką, posiada pewną elastyczność w kwestii powiększenia. Nie oznacza to jednak, że rozbudowa jest zawsze prosta jak bułka z masłem. Często może ona wymagać inwestycji w nowy inwerter o większym zakresie mocy lub możliwości podłączenia większej liczby paneli. To serce systemu, które musi być odpowiednio dobrane do potrzeb.
Oprócz kwestii inwertera, nie wolno zapominać o najważniejszym – o dachu, a właściwie o jego zdolności do przyjęcia dodatkowych modułów. Czy masz wystarczająco dużo miejsca? A co, jeśli okazuje się, że powierzchnia na dachu jest niewystarczająca? Wtedy musimy pomyśleć o kreatywnych rozwiązaniach, takich jak konstrukcje gruntowe. Takie konstrukcje mogą nie tylko pomieścić dodatkowe panele, ale i zapewnić im optymalne warunki ekspozycji na słońce, a więc i wydajność.
Podsumowując, rozbudowa wymaga odpowiedniego przygotowania i przemyślanych działań, aby nowy system działał wydajnie i bezpiecznie. To trochę jak planowanie podróży życia – musisz mieć mapę, sprzęt i jasny cel. Inaczej zamiast słonecznych wakacji, możesz skończyć w deszczowym hotelu bez widoku na morze.
Techniczne aspekty dołożenia paneli fotowoltaicznych
Zagłębiając się w tajniki technicznego dołożenia paneli fotowoltaicznych do istniejącej instalacji, stajemy przed wyzwaniami, które mogą przypominać układanie puzzli – każdy element musi pasować, a pominięcie jednego może zniweczyć cały obraz. Ważnym, wręcz fundamentalnym aspektem, jest konieczność oceny inwertera. Czy obecne serce Twojej instalacji, czyli inwerter, jest w stanie sprostać nowemu obciążeniu? Często okazuje się, że jego zakres mocy jest zbyt mały, lub po prostu nie posiada on odpowiedniej liczby wejść (stringów), aby podłączyć dodatkowe panele. W takim przypadku, niestety, bez wymiany inwertera na mocniejszy model, nie ma mowy o dalszej rozbudowie.
Kolejnym, choć równie istotnym punktem na liście kontrolnej, jest dostępność odpowiedniej ilości miejsca. Brzmi banalnie? Niekoniecznie. Często prosument, zafascynowany wizją samowystarczalności, zapomina, że powierzchnia na dachu jest skończona. Co więcej, każdy panel musi mieć odpowiednią przestrzeń, aby nie zacieniać innych, a także aby był zapewniony odpowiedni przepływ powietrza. Pamiętaj, optymalizacja ustawienia i kąta nachylenia paneli ma bezpośredni wpływ na ich wydajność. Brak miejsca na dachu nie oznacza jednak końca marzeń o większej mocy. W takiej sytuacji należy rozważyć zastosowanie nowych rozwiązań montażowych, na przykład konstrukcji gruntowych. Choć wymagają one większej powierzchni na działce, często oferują większą elastyczność w zakresie ustawienia paneli, co może przełożyć się na wyższe uzyski energetyczne.
Nie możemy również zapominać o okablowaniu. To nerwy Twojej instalacji. Dodanie paneli oznacza zwiększone prądy i napięcia, a zatem stare, niedostosowane okablowanie może okazać się niewystarczające, a co gorsza, niebezpieczne. Należy sprawdzić przekroje kabli, ich izolację, a także poprawność wszystkich połączeń. W przypadku dużych rozbudów instalacji PV, może się okazać, że wymiana niektórych komponentów systemu – oprócz inwertera i kabli – będzie konieczna, aby cała instalacja działała spójnie i efektywnie. To jak wymiana części w starym samochodzie – czasem jeden element pociąga za sobą konieczność wymiany kolejnego, by całość sprawnie jechała.
Montaż nowej części instalacji fotowoltaicznej. Tutaj pojawia się pytanie: czy to zadanie dla domowego majsterkowicza, czy raczej dla wykwalifikowanych specjalistów? Teoretycznie, jeśli posiadasz odpowiednią wiedzę techniczną i narzędzia, montaż może być wykonany samodzielnie. Jednak, podobnie jak operacja na otwartym sercu, nie jest to zalecane. Instalacje fotowoltaiczne są systemami o wysokich napięciach prądu stałego i zmiennego, a także wysokiej mocy. Złożoność instalacji, wymogi bezpieczeństwa, a także późniejsza odpowiedzialność za poprawność jej działania, sprawiają, że lepiej zdać się na profesjonalistów. Pamiętaj, każda pomyłka może mieć kosztowne, a co gorsza, niebezpieczne konsekwencje, od uszkodzenia sprzętu, po zagrożenie pożarowe. Czasem lepiej zapłacić ekspertowi, niż później dwukrotnie za własne błędy. Przecież nie oddajesz swojego zdrowia w ręce sąsiada, który “zna się” na medycynie, prawda? Podobnie jest z elektrycznością.
Przy rozbudowie zawsze warto też sprawdzić stan istniejących paneli. Czy ich degradacja jest na tyle zaawansowana, że opłacalna jest ich wymiana na nowe, bardziej wydajne modele? Technologia fotowoltaiczna rozwija się w błyskawicznym tempie, a nowe panele oferują często znacznie wyższą efektywność, co może skrócić czas zwrotu inwestycji. Warto zwrócić uwagę na gwarancje producentów oraz ich warunki, zarówno na panele, jak i na inwerter.
Pamiętaj o zabezpieczeniach. Przy zwiększeniu mocy instalacji, konieczne jest przewartościowanie zabezpieczeń elektrycznych, takich jak wyłączniki nadprądowe czy ograniczniki przepięć. Ich prawidłowy dobór jest kluczowy dla bezpieczeństwa całej instalacji i osób w budynku. Często spotykane jest również niedocenianie wpływu mikroinwerterów lub optymalizatorów mocy. Choć ich początkowy koszt może być wyższy, pozwalają one na optymalizację pracy każdego panelu indywidualnie, co minimalizuje straty spowodowane zacienieniem czy zabrudzeniami. To istotny aspekt, zwłaszcza w przypadku instalacji z paneli rozmieszczonymi na różnych płaszczyznach dachu czy podlegających częściowemu zacienieniu w ciągu dnia. W kontekście rozbudowy, dołożenie kilku paneli z optymalizatorami może być rozwiązaniem dużo efektywniejszym niż tradycyjne podejście do instalacji z jednym inwerterem centralnym.
Formalności przy rozbudowie instalacji fotowoltaicznej: Zgłoszenie OSD i net-metering
Oj, formalności. Słowo, które wywołuje gęsią skórkę u wielu z nas. Ale co zrobić, kiedy chcemy rozbudować naszą instalację fotowoltaiczną, a jednocześnie zachować porządek prawny? Pamiętajcie, panowie i panie prosumenci, każda modyfikacja instalacji fotowoltaicznej, bez względu na jej skalę, musi być zgłoszona do operatora systemu dystrybucyjnego (OSD). Takie są po prostu zasady gry, a ich ignorowanie może się okazać bardzo kosztowne.
Zgodnie z przepisami, prosument ma zaledwie 14 dni na poinformowanie OSD o wszelkich zmianach w instalacji. To termin, który może wydawać się krótki, ale nie dajcie się zwieść. Lepiej nie zwlekać, bo niezłożenie takiego zgłoszenia może skutkować – i tutaj bądźcie czujni – surową karą finansową. Nie mówimy tu o mandacie za złe parkowanie, ale o poważnych konsekwencjach. Kto by pomyślał, że słońce i energia mogą mieć tak restrykcyjne biurokratyczne ramy, prawda?
A teraz, clou programu: systemy rozliczeń. Jeśli Twoja instalacja została przyłączona do sieci przed 31 marca danego roku, jesteś w gronie szczęśliwców, którzy mają prawo do rozliczania się w systemie net-metering. To taka swoista „zamrażarka energii”, gdzie nadwyżki energii, którą produkujesz, są magazynowane w sieci, a Ty możesz je odebrać w dogodnym momencie przez 15 lat od momentu pierwszego wprowadzenia energii do sieci. To prawdziwy raj dla prosumentów, którzy potrafią zbilansować swoje zużycie i produkcję.
Najlepsze jest to, że rozbudowa takiej instalacji wcale nie powoduje automatycznego przejścia na system net-billing! Jest jednak pewien warunek – moc przyłączeniowa nie może ulec zmianie. Czyli, jeśli planujesz dołożyć kilka paneli, ale zmieścisz się w obecnych limitach mocy przyłączeniowej, to wciąż możesz cieszyć się z dobrodziejstw net-meteringu. To jak znaleźć podwójną promocję w supermarkecie – zawsze cieszy.
Sytuacja zmienia się diametralnie, gdy zwiększenie mocy przyłączeniowej staje się koniecznością. Wtedy to już inna bajka. Niestety, w takiej sytuacji konieczne jest zawarcie nowej umowy z operatorem, co może, a raczej z dużą dozą prawdopodobieństwa, skutkować przejściem na system net-billing. A co to oznacza? Ano tyle, że od 1 kwietnia danego roku obowiązuje dla nowych instalacji i tych z większą mocą właśnie ten system.
W systemie net-billingowym, który czasem bywa nazywany przez złośliwych „sprzedawaj tanio, kupuj drogo”, nadwyżki energii są sprzedawane do sieci po cenach rynkowych. Co to znaczy? Ano to, że cena, jaką dostajesz za energię oddaną do sieci, zmienia się w zależności od pory dnia i zapotrzebowania, zazwyczaj jest niższa niż cena energii, którą pobierasz. Kiedy zaś potrzebujesz energii z sieci (np. w nocy lub w pochmurne dni), kupujesz ją po standardowych stawkach. Jest to mniej korzystne niż net-metering, ale wciąż daje możliwość optymalizacji rachunków, choć wymaga większej elastyczności i często wsparcia magazynów energii. Pamiętaj, że tutaj liczy się maksymalne wykorzystanie energii na własne potrzeby, a dopiero później jej sprzedaż. Magazyny energii stają się więc naturalnym partnerem instalacji w net-billingu, bo pozwalają Ci zoptymalizować wykorzystanie produkowanej energii, a nawet zarobić na jej sprzedaży, gdy ceny są najwyższe.
Dobra wiadomość jest taka, że rozbudowa instalacji fotowoltaicznej w systemie net-billing również wymaga zgłoszenia do operatora sieci, ale w tym przypadku nie wpływa to na zmianę systemu rozliczeń. Czyli raz net-billing, zawsze net-billing. To ułatwia sprawę, bo nie musisz martwić się o "przepisanie" umowy na nowy system. Niestety, dla wielu to mniej korzystna opcja, ale nie oznacza to, że fotowoltaika przestaje być opłacalna. Wciąż jesteśmy w stanie znacznie obniżyć rachunki za prąd i zwiększyć niezależność energetyczną, a przecież o to w tym wszystkim chodzi. A jeśli dołożymy do tego ulgę termomodernizacyjną, to zysk finansowy jest wciąż bardzo realny i atrakcyjny.
Koszty i korzyści z rozbudowy instalacji fotowoltaicznej
Pytanie o koszty i korzyści to wieczne tango w każdej inwestycji. Nie inaczej jest w przypadku rozbudowy instalacji fotowoltaicznej. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że to spory wydatek, ale spójrzmy na to jak na inwestycję, która przyniesie realne oszczędności i niezależność energetyczną na lata. Przecież nie ma nic przyjemniejszego niż obserwowanie, jak słońce pracuje na Twój portfel.
Ceny komponentów fotowoltaicznych, jak wszystko, ulegają wahaniom rynkowym, ale pewne średnie można przyjąć. Zakładając, że decydujesz się na rozbudowę o dodatkowe 2-3 kWp mocy (co odpowiada ok. 5-8 panelom), musisz liczyć się z kosztem samych paneli w przedziale 4000-6000 zł za kWp. Pamiętaj, że im więcej mocy dodasz, tym jednostkowa cena za kWp może być niższa – ekonomia skali działa tu na Twoją korzyść. Wybór paneli też ma znaczenie. Monokrystaliczne są droższe, ale efektywniejsze na małych powierzchniach, polikrystaliczne zaś tańsze, ale zajmują więcej miejsca. Standardowy panel o mocy około 400 Wp ma wymiary w okolicach 1,7 x 1,1 metra.
Nie zapominajmy o inwerterze – to prawdziwy mózg operacji. Jeśli obecny jest zbyt słaby, by obsłużyć dodatkową moc, trzeba go wymienić. Koszt nowego inwertera o mocy 5-10 kWp to wydatek rzędu 4000-8000 zł. Do tego dochodzi koszt okablowania, zabezpieczeń, elementów montażowych (uchwyty, profile), które mogą oscylować w granicach 1000-3000 zł, w zależności od specyfiki dachu i trasy prowadzenia kabli. Usługa montażu to kolejny znaczący element. Wykwalifikowana ekipa to gwarancja bezpieczeństwa i efektywności. Koszt pracy to zazwyczaj 1500-2500 zł za kWp, choć oczywiście w zależności od regionu i złożoności montażu, ceny mogą się różnić.
Sumując, orientacyjny koszt rozbudowy instalacji o 2-3 kWp może wynieść od 10 000 zł do 20 000 zł. Nie brzmi to jak grosze, prawda? Ale spójrzmy na korzyści, które niczym magnes przyciągają inwestorów. Podstawową korzyścią są oszczędności na rachunkach za prąd. Jeśli przed rozbudową Twoja instalacja pokrywała 60% Twojego zapotrzebowania, po rozbudowie może to być 90% a nawet 100%. To oznacza, że płacisz mniej za energię, a w niektórych miesiącach – wręcz symboliczne kwoty za przesył czy opłaty stałe. To czysty zysk, miesiąc w miesiąc.
Weźmy na przykład studium przypadku Pana Adama, który trzy lata temu zainwestował w instalację PV o mocy 5 kWp. Początkowo było to wystarczające, ale odkąd kupił samochód elektryczny i zamontował pompę ciepła, rachunki zaczęły rosnąć. Pan Adam zdecydował się na rozbudowę instalacji o dodatkowe 3 kWp, inwestując 15 000 zł. Przed rozbudową płacił około 250 zł miesięcznie za prąd. Po rozbudowie, jego średnie rachunki spadły do 50 zł miesięcznie. Rocznie to oszczędność 2400 zł, co oznacza, że jego inwestycja zwróci się w ciągu około 6,5 roku. A gdzie jeszcze ulga termomodernizacyjna? Tu pojawia się kolejne pole do popisu dla Twojego portfela.
Ulga termomodernizacyjna to realne wsparcie finansowe dla tych, którzy inwestują w efektywność energetyczną swojego domu. Możesz odliczyć od podstawy opodatkowania wydatki poniesione na instalację fotowoltaiczną. Kwota odliczenia to maksymalnie 53 000 zł, a obejmuje ona nie tylko panele, ale także montaż, inwerter, okablowanie i wszystkie inne niezbędne elementy. Jeśli twoja rozbudowa instalacji PV spełnia kryteria ulgi (czyli dotyczy termomodernizacji, a zwiększenie mocy przyczynia się do obniżenia zapotrzebowania na energię do ogrzewania), możesz odliczyć ten koszt od swojego dochodu. To obniża podatek, a więc realnie zmniejsza całkowity koszt inwestycji. Pamiętaj jednak, aby zebrać wszystkie faktury i dokumenty, bo "papierologia" w urzędzie skarbowym bywa nieugięta. Pokaż dowody, a ulga będzie Twoja.
Poza oszczędnościami finansowymi i ulgą termomodernizacyjną, istnieją korzyści mniej wymierne, ale równie ważne. Zwiększona niezależność energetyczna to spokój ducha, szczególnie w czasach niestabilnych cen energii. Wartość nieruchomości wyposażonej w nowoczesną instalację fotowoltaiczną rośnie. Dbasz o środowisko, zmniejszasz swój ślad węglowy i stajesz się częścią globalnej rewolucji energetycznej. Czyż to nie piękne?
Pamiętaj jednak o pułapkach. Nie daj się zwieść super tanim ofertom "specjalistów od wszystkiego". Zawsze sprawdzaj certyfikaty, referencje i gwarancje. Lepiej zapłacić trochę więcej za solidność i profesjonalizm, niż później żałować, gdy system będzie szwankować, a Ty zostaniesz z problemem na lata. Inwestycja w fotowoltaikę to decyzja na wiele lat, więc warto postawić na jakość. Ostatecznie, dołożenie paneli fotowoltaicznych do istniejącej instalacji to strategiczna decyzja, która, przy odpowiednim podejściu, może przynieść obfite plony zarówno finansowe, jak i ekologiczne.
FAQ dotyczące Dołożenia paneli fotowoltaicznych do istniejącej instalacji a ulga termomodernizacyjna
Czy dołożenie paneli fotowoltaicznych do istniejącej instalacji kwalifikuje się do ulgi termomodernizacyjnej?
Tak, dołożenie paneli fotowoltaicznych do istniejącej instalacji może kwalifikować się do ulgi termomodernizacyjnej, pod warunkiem, że zwiększona moc instalacji przyczynia się do obniżenia zapotrzebowania na energię niezbędną do ogrzewania budynku, a cała inwestycja mieści się w limitach i definicji ulgi termomodernizacyjnej. Należy dokładnie zweryfikować bieżące przepisy prawne oraz zebrać wszelkie niezbędne dokumenty i faktury.
Jakie formalności należy dopełnić przy rozbudowie instalacji PV?
Każda modyfikacja instalacji fotowoltaicznej, w tym jej rozbudowa, musi być zgłoszona do operatora systemu dystrybucyjnego (OSD). Zgodnie z przepisami, prosument ma 14 dni na poinformowanie OSD o zmianach w instalacji. Niezłożenie zgłoszenia może skutkować nałożeniem kary finansowej. W przypadku zwiększenia mocy przyłączeniowej, może być konieczne zawarcie nowej umowy z OSD.
Czy rozbudowa instalacji PV zmienia system rozliczeń z net-metering na net-billing?
Dla instalacji przyłączonych przed 31 marca danego roku, rozbudowa nie powoduje automatycznego przejścia na system net-billing, pod warunkiem, że nie zmienia się moc przyłączeniowa. W przypadku zwiększenia mocy przyłączeniowej konieczne jest zawarcie nowej umowy z operatorem, co może skutkować przejściem na net-billing. Dla instalacji przyłączonych po 1 kwietnia danego roku obowiązuje już system net-billing, a rozbudowa nie wpływa na jego zmianę.
Na co zwrócić uwagę technicznie przy dołożeniu paneli fotowoltaicznych?
Kluczowe jest sprawdzenie, czy istniejący inwerter ma wystarczającą moc lub możliwość podłączenia większej liczby paneli. Należy również ocenić dostępność miejsca na dachu lub innej powierzchni montażowej dla dodatkowych modułów. Ważne jest także zweryfikowanie okablowania i zabezpieczeń, które mogą wymagać wymiany lub dostosowania do zwiększonej mocy instalacji. Samodzielny montaż nie jest zalecany ze względów bezpieczeństwa i złożoności technicznej.
Ile kosztuje rozbudowa instalacji fotowoltaicznej i kiedy się zwraca?
Koszt rozbudowy instalacji fotowoltaicznej zależy od jej skali. Orientacyjny koszt dołożenia 2-3 kWp mocy to przedział 10 000 - 20 000 zł, wliczając panele, inwerter, okablowanie i montaż. Czas zwrotu inwestycji, dzięki generowanym oszczędnościom na rachunkach za prąd oraz potencjalnej uldze termomodernizacyjnej, może wynosić od 5 do 10 lat. Realne oszczędności i szybkość zwrotu zależą od indywidualnego zużycia energii i cen prądu.